Stop hodowli przemysłowej - Protesty
Protesty

W całej Polsce odbywają się setki protestów społeczności lokalnych przeciwko budowie ferm przemysłowych w bliskim sąsiedztwie. Niezadowolenie mieszkańców budzi zbytnia koncentracja przemysłu zwierzęcego w naszym kraju. Przemysł nastawiony jest na szukanie nowych rynków zbytu za granicą, by móc stale zwiększać produkcję. Koszty jednak ponoszone są przez społeczności lokalne. To one narażone są na szereg uciążliwości związanych z życiem w pobliżu ferm. Mieszkańcy wsi i miasteczek organizują protesty ze względu na:

  • pogorszenie jakości życia,
  • uciążliwość odorową,
  • problem z zagospodarowaniem odchodów zwierzęcych i przenawożeniem gleb,
  • zagrożenie chorobami odzwierzęcymi,
  • sposoby zagospodarowania zwierząt padłych,
  • emisję hałasu,
  • zanieczyszczenia wód gruntowych,
  • zanieczyszczenie powietrza,
  • spadek wartości gruntów,
  • zagrożenie własnych biznesów, w tym zahamowanie rozwoju agroturystyki.

Społeczności lokalne w całej Polsce tworzą ruch, który walczy z zatrzymaniem niekontrolowanej ekspansji ferm przemysłowych. W ciągu ostatnich lat Polska stała się europejskim liderem hodowli zwierząt. Według ostatnich danych GUS-u liczba drobiu, który trafił do rzeźni wielkoprzemysłowych, tylko w ciągu roku wzrosła o ponad 100 milionów. Wzrost produkcji nie jest tożsamy z rozwojem ekonomicznym i dobrobytem. Przemysł szuka nowych rynków zbytu, a tymczasem ukryte koszty funkcjonowania przemysłowego chowu i uboju zwierząt przenoszone są na społeczeństwo.

Koalicja Społeczna STOP FERMOM powstała, by zjednoczyć lokalne protesty oraz pokazać skalę problemu z jaką borykają się mieszkańcy polskich wsi. Przede wszystkim chcemy ograniczyć rozrost wielkim ferm na rzecz małych gospodarstw rolnych. Domagamy się wprowadzenia przepisów chroniących obszary cenne krajobrazowo i przyrodniczo. Żądamy, by fermy nie były budowane w bliskim sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej. Chcemy, by przeprowadzono ogólnopolskie badania dotyczące oddziaływania ferm na zdrowie ludzi. Jako mieszkańcy wsi pragniemy żyć godnie. Nasz głos musi być brany pod uwagę podczas wydawania pozwoleń dla uciążliwych inwestycji. Odory uniemożliwiają normalne funkcjonowanie naszych rodzin, a sąsiedztwo fermy przemysłowej powoduje spadek wartości gruntów, ograniczenie rozwoju agroturystyki, a w końcu wyludnienie wsi. Te skutki będziemy ponosić my, dlatego domagamy się ograniczenia budowy ferm przemysłowych. Test